Przejmowanie inicjatywy

Pisali do siebie od jakiegoś czasu i znajomość rozwijała się w dobrym kierunku. Wszystko wskazywało na to, że wkrótce się spotkają. Ona nie chciała proponować pierwsza, ale padały już pierwsze luźne uwagi, że wkrótce to nastąpi. Była ciekawa co zaproponuje, czy to będzie restauracja, kawiarnia czy może pub. Od miejsca zależało jak się ubierze. Do restauracji założyłaby tę swoją sukienkę, którą trzymała na wyjątkowe okazje. Była obcisła na górze i rozkloszowana na dole, idealny fason dla niej, bo mogła odsłonić szczupłe ramiona, a jednocześnie ukryć bujne uda. Na kawę założy coś mniej formalnego, może spódniczkę, też koniecznie rozkloszowaną i koszulkę, na którą narzuci kurtkę dżinsową. A do pubu pójdzie w luźnych spodniach i w tenisówkach. Wszystko miała opracowane,  pozostało czekać na okazję i moment, w którym to się wydarzy. On jednak zwlekał. Zaczynała podejrzewać, że on coś ukrywa. Może jednak miał kogoś, a ta rozmowa z nią to była dla niego jedynie odskocznia? Byłoby jej przykro, bo już zaczęła sobie wyobrażać ich razem, ale przecież pewnych rzeczy nie mogła przeskoczyć. Lepiej znać prawdę niż się łudzić. Postanowiła zagrać w otwarte karty. 

Na głęboką wodę

Zapytała wprost kiedy się spotkają. Ku jej zdumieniu odpowiedział, że czekał na jej ruch, bo nie chciał się narzucać. A skoro już podjęła temat, to może ją wreszcie zaprosić… na basen! Tego się zupełnie nie spodziewała. Wszelkie wizje ubraniowe wzięły w łeb, musiała dowiedzieć się jak najszybciej jakie są teraz modne stroje kąpielowe jednoczęściowe. Czasu było mało, w panice przeszukiwała strony internetowe, jednocześnie gorączkowo myśląc. Dlaczego na basen? Tak od razu zobaczą się półnadzy? A może właśnie o to mu chodzi. Chce ją zedrzeć z ewentualnych makijaży, push-upów i innych upiększeń. Wstydziła się swojego ciała, ale właściwie może to był dobry pomysł? Już tyle o sobie wiedzieli, czas, żeby się dokładnie obejrzeli. Jeśli się sobie nie spodobają, to trudno. Po co to przeciągać. I poza tym to była dobra wiadomość, skoro ją zaprasza na basen, to pewnie nie jest uwikłany w żaden związek. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *